• 0 Vote(s) - 0 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


Dziewczyna z poprawczaka [opowiadanie ze snu]
#1
Kostka 
[Image: UqJNHB4.png]




[Image: emma-lopez-31190_1505224822.jpg]


To opowiadanie jest.. dosyć niezwykłe, ponieważ większość historii ułożyła się w mojej głowie, kiedy spałem.
Od razu, kiedy mogłem, siadłem do komputera i spisałem owe wydarzenia.
Sam pomysł na historię trzymałem w sobie od kilku miesięcy, ale dopiero 
dzisiaj przyśniła mi się ta opowieść, w pełnej okazałości.

Resztę historii dopisałem według swojej wizji. Być może kiedyś ją rozwinę bardziej.
Szorstka, pierwsza wersja.
Oto opowieść:



---------------------------------------------------------------------------------------

[TYTUŁ] : Dziewczyna z poprawczaka
[ROZDZIAŁ I] 



Natalia Sobolewska 15 lat

Jest to opowieść o dziewczynie takiej, jak każda inna. Polka, z biednej, 
wielodzietnej rodziny w bloku, na przedmieściach Krakowa.

Natalia uczyła się w normalnej szkole, miała normalnych kolegów,
niestety, po jakimś czasie wpadła w lokalne patologiczne środowisko.

Nie była szczególnie lubiana wśród rówieśników, 
miała parę fałszywych przyjaciółek i to wszystko.

Sytuacje rodzinne i to, że od dziecka musiała
dbać sama o siebie jednak hartowały jej charakter.

Nie wiedziała jeszcze jednak, jaką przyszłość zgotował dla niej los.
Nauczyciele również nie przepadali na Natalią, zaczęła się 
wdawać w bójki, zwykle broniąc słabsze osoby, czy rozwiązując konflikty. 


Mimo ogólnej opinii, była raczej dobrą osobą.


Pewnego dnia zadziała się tragedia, jedna, słabsza 
uczennica została brutalnie pobita, ale z powodu braku śladów
oprawcy, cała wina spadła na Natalię.

Czemu? Ponieważ pochodziła z biednej rodziny i
sama wdawała się w bójki, na oczach innych.
Nikt nie słuchał jej kiedy mówiła, że to nie ona. 

Po jej stronie stała również garstka szkolnych popychadeł.. ale kto ich by tam słuchał.
Nawet rodzina nie była dla niej wtedy bliska.

Jej ówcześni koledzy się jej wyparli, sprawą zainteresowała 
się policja, prasa, I po niedługim czasie ona sama trafiła do poprawczaka.


--------------
Tam Natalia poznaje ludzi, którzy gnębią ją trzy razy bardziej, 
niż miało to miejsce w szkole. Z czasem jednak nabiera ona siły i postawia się przywódcy grupy. 

Skoro potrafiła zadbać o innych, to kiedy trzeba, obroni również siebie. 
O dziwo jej upór i waleczność zaimponował wielu osobą.

Po jakimś czasie zaprzyjaźnia się z grupką cichych osób, 
wokół niej, staje się ich aniołem stróżem.


Wszystkie potencjalne zbiry otaczają ich łukiem wiedząc, że mieliby styczność z Natalią.
Wśród nich jest również pewien chłopak, Mateusz.

Chociaż z początku nic dla siebie nie znaczą, to po pewnej
sytuacji, w której Natalia stanęła w jego obronie, w której mógł zostać 
przyłapany na kradzieży - całą winę ona wzięła 
na siebie, pomimo, że oboje nie darzyli się sympatią.

Coś zaiskrzyło między nimi. Po pewnym czasie jednak Mateusz 
dopuścił się kolejnej kradzieży, tym razem wybór padł na tomik z wierszami.

Chciał zaimponować Natalii, recytując 
dla niej wiersz, podpisując go jako swój.


[ROZDZIAŁ II] 
--------------


Licho jednak nie śpi i pokłosie poprzednich, szkolnych wydarzeń,
(z których Natalia zdążyła zasłynąć już w całym poprawczaku)

dziewczyna znowu zostaje pomówiona o przestępstwo, którego nie 
popełniła i zostaje jej przydzielony specjalny nadzór, oraz groźba kilku kolejnych lat w poprawczaku.

Jest to poniekąd związane z kradzieżami, których dopuszczał się Mateusz.
Oczywiście wstydził się on tego co robił i za nic nigdy by się przed nikim do tego nie przyznał.

Miał reputacje outsidera, ale nie był gnębiony. Każdy, w jakimś stopniu się z nim liczył.
W między czasie relacja między nim, a Natalią się pogłębiła.

Wiersz, który przedstawił jej jako swój miał być początkiem czegoś pięknego. 
Już od pierwszych dni Natalia była po uszy zakochana
w jednym chłopaku, który nazywał się Konrad.

Był silny i sprawiał wrażenie bardzo otwartego. Sam nie przepadał za
Mateuszem a i relacji z Natalią nie traktował bardzo poważnie. 

Ona nie wiedziała, czemu tak bardzo chce z nim być. Może potrzebowała
mieć w kimś oparcie? Może czasami już nie dawała rady ze 
swoimi problemami i ciągłą presją, jakiej jest poddawana?


--------------
Natalia, mimo silnego charakteru, i silnej renomy nadal miała wielu wrogów.
Kiedy została pomówiona o kradzież była tak paskudnie traktowana, 
jak nigdy dotąd. Kiedy cały poprawczak dowiedział się o sprawie, nawet
Konrad się od niej odsunął mówiąc... "a myślałem że jesteś inna"

Znowu stare demony do niej wróciły... a tylko jeden chłopak wiedział, 
co tak naprawdę się wydarzyło. Ten "przegrany outsider".

W końcu, pewnego dnia widząc jak źle była traktowana przez chłopaka, 
który został przydzielony do jej pokoju jako strażnik,
pierwszy raz w życiu postanowił się postawić i na
głos wykrzyczał, co myśli o takim traktowaniu.

"Wszyscy jesteście okropni, nie pamiętacie już za co was tu posadzono??
Wyżywacie się na niej, a sobie nie macie nic do zarzucenia!?
Wy śmiecie, jak wam nie wstyd, co z was za ludzie, nie pamiętacie 
za iloma osobami Natalia się wstawiła!? Jak śmiecie..."



Strażnik nie chcąc już więcej słuchać krzyku, jak gdyby nie 
zwracając uwagi na to, co mówi Mateusz wypalił:

"Nawet nie napisałeś tego wiersza, ty tak naprawdę nic nie osiągnąłeś,
tylko kradniesz, a całą winę zbiera za ciebie Natalia. Jesteś oszustem i na nic nie zasługujesz...."

Mateusz przez cały czas miał szeroko otwarte oczy i stał pobladły i zamurowany jak ściana.
"Skąd on mógł wiedzieć o tych wszystkich rzeczach?? Przecież trzymałem wszystko w tajemnicy!"

Natalia skonsternowana usiadła na łóżku i patrzyła zdziwionym wzrokiem,
na Mateusza. Z jej wzroku można by wyczytać proste 
"proszę, powiedz że to nieprawda, jak to możliwe?"

"...Nie zasługujesz nawet na nią"

Po ostatnim słowie nie wytrzymał i z impetem wybiegł z pokoju.. 
Wybiegł z poprawczaka i biegł przed siebie, ile tylko miał sił w płucach.

Strażnik się tylko krzywo uśmiechnął do Natalii, wciąż 
nie mogącej uwierzyć, że to się dzieje naprawdę i zamknął z 
hukiem za sobą drzwi, wracając do swoich obowiązków.

Nawet nie zależało mu, gdzie pobiegł. Nie dbał o to, co się z nim stanie.



[ROZDZIAŁ III] 
--------------


Podczas gdy Mateusz biegł, ciemną nocą, padał deszcz,
do oczu napływały mu gęste łzy a on sam mimowolnie przypominał
sobie swoje wspomnienia z przeszłości. 

To, jakie miał dzieciństwo.
To, jak był gnębiony przez starsze rodzeństwo.
Był raczej zamkniętą w sobie, opryskliwą osobą. 
Bał, wstydził się otworzyć do ludzi. 

Miał kiedyś dziewczynę, która go zostawiła, bo okazał się mięczakiem
i został wyśmiany przed całą szkołą. Od dzieciństwa kradł drogie
ciuchy, żeby podnieść swoje poczucie wartości. 

Chciał wreszcie poczuć się kimś. Nie wiedział, że przez ten cały czas strażnik,
Karol był obok niego i to wszystko widział. Ale mimo to nie odezwał się ani słowem.

Przez cały ten okres patrzył na niego z pogardą i obserwował,
jak stacza się na samo dno. W końcu oboje zeszli na złą drogę i stali się
dla siebie zupełnie obcy.


--------------
W ten jeden dzień ktoś nie zauważył otwartej bramy, 
i wyjście nie było pilnowane tak, jak zawsze. 

Mateusz w euforii myślał jedynie o tym, żeby jak najszybciej uciec z tego świata.
Nieważne co się stanie, nieważne co powiedzą, ten jeden moment chciał być zupełnie sam.

Natalia była pierwszą dziewczyną, do której Mateusz naprawdę coś poczuł.
Nie mógł więc znieść tego, że wydała się cała prawda którą przed nią ukrywał...

...którą ukrywał chyba już nawet przed samym sobą.
Siedział, pośrodku niczego, mimo że wokół jeździły auta, a 
wysokie lampy oświetlały drogę. 

Było już bardzo późno, więc nikt nawet nie pomyślał, żeby go szukać.
Nie zależało mu nawet na wyroku, który musiałby odsiedzieć,
czy nawet kilku dodatkowych latach w poprawczaku.

Nie.. tutaj chodziło o Natalię. Czuł, że ją zawiódł i ta
myśl wierciła mu dziurę w sercu jak ostry nóż.



--------------
Dopiero po dłuższej chwili dotarło do Natalii, co właśnie
się stało i postanowiła pobiec za Mateuszem, nie chciała w końcu żeby coś mu się stało.

W poprawczaku rozległ się chaos, ludzie wstawali 
chociaż nikt nie wiedział co tak naprawdę się wydarzyło.

Momentalnie zatrzymali Natalię, niwecząc jej plan ratunku dla Mateusza.
Po jakimś czasie Konrad przybiegł do Natalii i zaczął ją przepraszać.

"Gdzieś w środku wiedziałem, że to nie ty byłaś wszystkiemu winna. To nie ty, tylko ten śmieć.
Wybacz mi. Czuję, że teraz możemy być razem"


Kara odsiadki została zdjęta z Natalii a wszystko powoli wracało do porządku dziennego. 
Osoby, które jej złorzeczyły nagłe usunęły się w cień. 

Cała wina spadła z powrotem na Mateusza. Natalia mogła być teraz z 
Konradem, tak jak chciała. W końcu zaczęła być traktowana tak
jak chciała w poprawczaku, ale... nie czuła się szczęśliwa. 

Cały czas rozmyślała o tym gdzie jest i co się stanie z Mateuszem.


Czuła się winna, przez to że była zimna i niedostępna dla niego, 
on chciał najmocniej na świecie udowodnić jej swoje uczucia.

Co noc czytała wiersz, który zostawił jej Mateusz, kiedy każdy inny
się od niej odwrócił.

--------------


dalsza część wkrótce...
Reply }}}
Podziękowanie od:
#2
Dodałeś mnie do ignorowanych i nie mogę wysłać ci wiadmości. A nie działa mi kod do tft a do zwyklego tak. Więc super
Reply }}}
Podziękowanie od:
#3
Albo działa ! Duży uśmiech
Reply }}}
Podziękowanie od:
#4
Tylko te mapy nadal nie działają i modele się nie wczytują ...
Reply }}}
Podziękowanie od:
#5
Nie pisz pod tematami na gf wiadomości prywatnych, bo inni nie mają ochoty tego czytać.
Jak coś chcesz mi bardzo powiedzieć, zrób to na soutboxie
Reply }}}
Podziękowanie od:

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  




Users browsing this thread:
1 Guest(s)

Silnik forum - © MyBB - Styl forum - iAndrew, grafika - Kithraya, Midas, Bezifabr, Blizzard Entertainment
   
O NAS
Goblin Factory to założone w grudniu 2013 roku forum moderów Warcraft 3 wspólnym wysiłkiem dwóch osób - Scaraba, i WrathaAmona. Celem ich było stworzenie czegoś na wzór starego arcane.pl - miejsca, w którym osoby które wciąż tworzą coś do Warcrafta mogą się spotkać, porozmawiać, zaprezentować swoje dzieła, zapytać o rozwiązanie różnych problemów itd. 22 czerwca 2014 roku Goblin Factory został przeniesiony na nowy silnik, i nowy hosting, a obecnie jest już największym i najpopularniejszym polskim forum dotyczącym Warcrafta 3.